lipiec 1st, 2008
Najbardziej znaczącym przedstawicielem semiotyczno-dramaturgicz-nego ujęcia turystyki jest amerykański socjolog Dean MacCannell, autor wydanej w 1976 r. książki pt. The Tourist. A New Theory of the Leisure Class (wyd. polskie 2002). Była to pierwsza książka humanistycznie zorientowanego przedstawiciela nauk społecznych, która nie tylko w całości została poświęcona turystyce, ale przedstawiała turystykę jako jedno z najbardziej znaczących zjawisk współczesności. W zamierzeniu autora jest to książka o istocie społeczeństwa naszych czasów, a nie praca z jakieś nowej subdyscy-pliny, socjologii turystyki. Co więcej, MacCannell pierwszy użył figury turysty jako metafory współczesnego człowieka, stając się tym samym jednym z pionierów postnowoczesności. Książka ta odniosła spory sukces wydawniczy i szybko stała się klasyką dla wszystkich badaczy turystyki, bez względu na uprawianą dziedzinę naukową. Żadna inna publikacja poświęcona społeczno-kulturowym, a nie ekonomicznym aspektom turystyki nie jest tak często cytowana jak właśnie Turysta. Tej rangi nie ma już następna, i jak dotąd ostatnia, książka MacCannella Empty Meeting Grounds. The Tourist Papers (1992) ani żaden z publikowanych artykułów w antropologicznych, semiotycznych czy turystycznych periodykach naukowych (1989,2001).
MacCannell swoją analizę prowadzi na dwóch poziomach. Na pierwszym poziomie jest to studium ?prawdziwych turystów: pochłoniętych zwiedzaniem, przeważnie członków klasy średniej rozproszonych [...] po całym świecie w poszukiwaniu doznań” (2002: 1). Na drugim poziomie autor zajmuje się turystą jako ?jednym z najlepszych modeli opisujących ogólnie człowieka nowoczesnego [...] metasocjologiczne znaczenie terminu ?turysta?” (2002: 1). Jak sam deklaruje, podstawowa teza jego teorii turystyki brzmi następująco: ?empiryczna i ideologiczna ekspansja społeczeństwa nowoczesnego jest nierozłącznie związana w różny sposób z nowoczesną masową rozrywką, a zwłaszcza z turystyką i zagranicznymi podróżami” (2002: 4). Zdaniem autora jego praca jest ?wprowadzeniem do strukturalnej analizy społeczeństwa nowoczesnego” (2002: 4). Przy zastosowaniu metod badawczych zaczerpniętych od Ervinga Goffmana i Claude’a Levi-Straussa, MacCannell zwraca uwagę na analogie między naukami społecznymi a turystyką. Zarówno turyści, jak i socjologowie są krytykowani za powierzchowność. Jedni i drudzy interesują się szczególnymi ?ciekawymi” społecznościami: mniejszościami, ludami pierwotnymi czy biedakami. Wreszcie, jedni i drudzy przyczyniają się do rozpowszechnienia nowoczesnych wartości.
Posted in Bez kategorii | No Comments »
lipiec 1st, 2008
Doświadczenie turysty to doświadczenie zarówno obcości, jak i swoj-skości, ?bezpieczeństwa starych nawyków i ekscytacji zmianą” (1972: 166). Ludzie różnią się między sobą gotowością do zetknięcia się z nowym środowiskiem i zmiany starych nawyków. Biorąc pod uwagę kontinuum obco-ści-swojskości, Cohen dokonuje typologii turystów. Wyróżnia cztery role społeczne turysty i odpowiadające im cztery typy doświadczenia turystycznego. Dwie pierwsze role zalicza do ról zinstytucjonalizowanych, dwie następne do ról niezinstytucjonalizowanych. Role zinstytucjonalizowane to takie zachowania turystów, które są rutynowo określone przez instytucje turystyczne: biura podróży, firmy transportowe, sieci hotelowe. W przeciwieństwie do nich role niezinstytucjonalizowane to role otwarte, nieokreślone ściśle przez instytucje turystyczne. Turystyka zinstytuqonalizowana wywiera widoczny i ogromny wpływ na kulturę i społeczeństwo gospodarzy. Tworzy nowe miejsca pracy, nowe społeczne funkcje. Wpływ turystyki niezinstytucjonalizowa ej nie jest tak dostrzegalny.
Pierwsza z wyróżnionych przez E. Cohena ról to rola zorganizowanego masowego turysty. Określić ją można krótko: minimum odmienności, maksimum swojskości. Charakterystycznymi cechami zorganizowanego masowego turysty są: niewielka chęć przeżywania przygód i skłonność do zamykania się w swojej ?bańce środowiskowej” (ten bardzo obrazowy termin przejął Cohen od D. Boorstina). Owa environmental bubble to podróż z przewodnikiem w szybkim autokarze wyposażonym w klimatyzację. Turysta kupuje taką wycieczkę tak jak inne produkty. Każdy jej punkt jest ustalony i znany w momencie zakupu, nie ma tu żadnego ryzyka, niespodzianki, własnej inicjatywy. Turysta pokonał odległość, jest ?gdzie indziej”, w innym miejscu świata, ale pozostaje zarazem w swoim mikroświecie. ?Przeniósł” się w nowe otoczenie, ale zabrał z sobą swoje codzienne środowisko
Posted in Bez kategorii | No Comments »
lipiec 1st, 2008
Gdy w latach 70. antropologia i socjologia zaczęły dostrzegać fenomen masowej turystyki, jedną z pierwszych koncepcji była koncepcja krytyczna, traktująca turystykę jako - parafrazując von Clausevitza - ?kontynuację kolonializmu środkami pokojowymi”. Jedna z pierwszych anglojęzycznych książek socjologicznych w całości poświęcona podróżowaniu i turystyce nosi wielce znaczący tytuł: The Golden Hords. International Tourism nad Plea-sure Periphery (Turner, Ash, 1975).
Turystyka jest dla Louisa Turnera i Johna Asha formą migracji, która polega na przemieszczaniu się mieszkańców zimnych i zanieczyszczonych krajów przemysłowych do słonecznych i czystych krajów z peryferii. Praca autorów ma w znacznej mierze charakter historyczny. Śledzą oni rozwój turystyki od antyku do czasów współczesnych. Uznają ją za produkt czterech wielkich rewolucji w technice transportu, jakie miały miejsce od początku XIX wieku. Wynalazek kolei umożliwił otwarcie się kontynentów oraz transport, zwłaszcza żywności, na dużą skalę, co umożliwiło powstanie wielkich organizmów miejskich. Statek parowy stał się z kolei narzędziem umocnienia panowania kolonialnego. Samochód przyczynił się do decentralizacji krajów i rozwoju suburbiów. Turystyka powstaje tam, gdzie istnieje ?klaustrofobiczna” przestrzeń miejska, z której ludzie pragną uciec. Wreszcie pojawienie się samolotu wraz ze wzrostem poziomu życia stworzyło:
Nowe plemię - Masowych Turystów
Posted in Bez kategorii | No Comments »
lipiec 1st, 2008
Perspektywa kontaktu kulturowego mogłaby się wydawać - obok perspektywy obcego - drugim, niejako ?naturalnym” dla nauk społecznych. podejściem wobec zjawiska podróżowania. Wiąże się ono z klasycznymi zagadnieniami antropologicznymi, takimi jak: zmiana kulturowa, konflikt kulturowy, zderzenie kultur, akulturacja, asymilacja, enkulturacja, dyfuzja kulturowa, szok kulturowy lub sformułowana w bardziej współczesnym języku problematyka wielokulturowości czy komunikacji międzykulturowej. Okazuje się jednak, że wymienione wyżej kategorie rzadko są używane w badaniu podróży. Istnieją raczej w obszernej literaturze poświęconej migracjom, w etnologicznej literaturze kolonialnej oraz - jako klasyczne pojęcia antropologii i socjologii - w słownikach i encyklopediach nauk społecznych. Znacznie rzadziej funkcjonują we współczesnej literaturze naukowej. Z perspektywy osoby zajmującej się podróżą wystarczy jedna ze słownikowych definicji, która określa mianem kontaktu kulturowego ?zetknięcie się dwóch lub więcej kultur poprez interakcję między ich nosicielami. Zachodzi ono w sposób typowy poprzez ruchy ludności, migracje” (Lexicon zur Sociologie, 1975: 385). Z kolei według E. Willemsa kontakt cywilizacji to ?stosunek, który powstaje między różnymi grupami lub społeczeństwami różnymi się cywilizacją i który na ogół powoduje konflikty, szoki (zderzenia) lub zmiany w niektórych lub we wszystkich sferach cywilizacji pozostających w interakcji” (1970: 65).
Kontakt kulturowy to najbardziej neutralne określenie sytuacji zetknięcia się dwóch kultur. Z kolei najbardziej znanym określeniem pewnego rodzaju kontaktu kulturowego jest szok kulturowy
Posted in Bez kategorii | No Comments »
lipiec 1st, 2008
Początki refleksji socjologicznej nad turystyką pojawiły się w Niem?czech. L. von Wiese i R. Gluksman, a później HJ. Knebel byli pierwszymi socjologami, którzy interesowali się turystyką, der Fremdeuerkehr, czyli ru?chem cudzoziemców - obcych. ?Obcy” (der Fremde, the stranger) to proble?matyka rozwijana przez dwóch wielkich niemieckich socjologów - Georga Simmla i Alfreda Schutza. Należy wspomnieć ich w tym miejscu nie tylko z tego względu, że w języku niemieckim słowa ?ruch turystyczny” i ?obcy” mają wspólny rdzeń. Choć żadnego z nich nie można uznać za przedstawi?ciela socjologii podróży czy turystyki, to obaj rozwinęli pojęcie ?obcego” jako kategorię socjologiczną, która wydaje się mieć kluczowe znaczenie dla socjologicznej analizy turystyki.
Sam Simmel odnosił zresztą pojęcie ?obcego” do relacji człowieka z przestrzenią, jednocześnie wyłączając ?wędrowca” z kategorii ?obcego” (der Fremde):
Jeżeli wędrowanie jako brak związku z wszelkim konkretnym punktem przestrzeni jest pojęciowo przeciwieństwem trwałego przywiązania do danego, konkretnego punktu, to socjologiczna forma ?obcości” stanowi w pewnej mierze syntezę oby?dwu tych określeń. Zjawisko to ujawnia, że stosunek do przestrzeni jest z jednej strony warunkiem, z drugiej zaś - symbolem stosunku do człowieka. Nie mamy tu na myśli ?cudzoziemca” (der Fremde) jako wędrowca, który dziś przychodzi, jutro odchodzi, ale osobę, która dziś przychodzi, jutro zaś zostaje - niejako potencjalnego wędrowca, który aczkolwiek nie wyruszył dalej, nie zrezygnował też całkowicie z owej swobody przychodzenia i odchodzenia [...] oddalenie w obrębie stosunku oznacza, że osoba bliska jest daleko, obcość zaś, że blisko znajduje się osoba daleka {1975: 504-505).
Obcy to ktoś, kto zajmuje ambiwalentną pozycję w grupie, pod pew?nymi względami do niej należy, pod innymi nie. Jest z niej w pewnym sensie wykluczony, ?odpychany”. Jest autsajderem, który dołączył do zbiorowości później, wnosząc w nią swoje odrębne kulturowe wartości i cechy. ,,Cudzoziemiec - obce ciało - jest mimo to organicznym członkiem grupy, żyjącym w jej obrębie na szczególnych warunkach. Nie sposób jednakże tej swoistej pozycji określić inaczej niż mówiąc, że stanowi ona pewną mieszaninę bliskości i dystansu” (1975: 512). Obcość to szczególne połączenie dwóch przeciwieństw: bliskości i dystansu. Aby ktoś był obcy, musi istnieć w naszym codziennym doświadczeniu. Dla Simmla nie są zatem obcy ,,mieszkańcy Syriusza [...] po prostu dla nas nie istnieją, stoją poza opozycją bliski - daleki” (1975: 505). Prototypem obcego jest dla Simmla cudzoziemiec - kupiec, zwłaszcza Żyd. Handel to jedyna czynność ekonomiczna, która pozwala, lub nawet wymaga, być w ruchu. Ale także, wtedy gdy obcy podejmuje decyzję o pozostaniu w jakiejś społeczności, rola handlarza jest jedyną rolą ekonomiczną, jaką najczęściej może w niej otrzymać, gdyż ziemia i produkcja zostały z reguły już dawno podzielone między członków społeczności. Rola handlarza to z istoty swej rola pośrednika, rola kogoś zawieszonego pomiędzy dwiema stronami.
Posted in Bez kategorii | No Comments »